Większość osób podczas kupowania sprzętu audio kieruje się głównie mocą. Jeżeli głośnik ma 1000W, wzmacniacz 2000W to bierze, nie patrzy, że jak się zrobi trochę głośniej to muzyka jest tak słabej jakości, że słychać albo tzw. Charszczenie, albo nie słychać nic prócz samych niskich tonów. Taki sprzęt audio nie jest albo nic wart, ponieważ jest za mocny, albo jest umieszczony w zbyt małym pomieszczeniu. Ponieważ głośniki domowe w przeciwieństwie do estradowych nie mają dużych mocy, a czysty dźwięk. Kupując ładnie grający sprzęt muzyczny średniej jakości trzeba wydać około 2 000złotych. Suma dość spora, ale „sateliki” JBL, które wielkością przypominają głośniki od wierzy mogą i będą grać lepiej niż ogromne półtorametrowe kolumny marnej firmy. Natomiast cena może być podobna. Ogólnie rzecz biorąc dobrych firm produkujących dobre głośniki jest dużo, ale spośród nich największą popularnością cieszy się B&W.